Twoje własne ciało, czyli jak tworzysz swoją osobę

7676Kilka razy zdarzyło mi się przypomnieć Ci, że wibracje tworzą kształty. Możliwe, że udało Ci się już dotrzeć do momentu, kiedy zaczynasz powoli rozumieć te zależności. Obecnie bardzo wielu ludzi jest bardzo niezadowolonych ze swojego ciała, wciąż próbują je w różnoraki sposób tuningować. Odbywa się to za pomocą chemii, kosmetyków lub jeszcze innych specyficznych działań. Czy naprawdę tędy droga?

Profesor Henrik Ehrsson przeprowadził na ludzkim ciele kilkadziesiąt interesujących doświadczeń i udowodnił, że umysł i wibracje mogą kształtować ludzkie ciało. Podczas jednego z eksperymentów zawiązano uczestnikom oczy, następnie na ścięgnie i bicepsie umieszczono rezonator o częstotliwości 70Hz. Reszta ciała uczestników pozostawała w bezruchu. Po aktywacji urządzenia, ciało i umysł miało wrażenie, że ręka do której był przymocowany rezonator dosłownie rozciąga się w dół, jakby była z materiału elastycznego, a w momencie gdy poproszono uczestników o złapanie się ta ręką za nos, u każdego wystąpił efekt Pinokia. Podobne odczucia podczas różnych podobnych eksperymentów opisywano już w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Każdy dźwięk tworzy rezonans. Każdy rezonans wymusza pojawienie się fali. Fala posiada określony kształt. Każde słowo tworzy wibrację, czyli posiada określony rezonans. Każda myśl posiada swoją częstotliwość. Wszystko to jest jak najbardziej fizycznie mierzalne. Używasz myśli i słów od zawsze. Odkąd pamiętasz.

Jakie one są? Ile mają wspólnego z Twoim fizycznym wyglądem, poglądami, charakterem? Czy kiedykowlek zdarzyło Ci się zastanowić jaki wpływ ma słowo na Twoje ciało oraz ciało innych? Zacznijmy od pewnego faktu. Nie tak całkiem dawno, ponieważ na początku ubiegłego wieku odkryto, że około dwieście tysięcy lat temu istniał na naszej planecie język, który nie zawierał ANI JEDNEGO NEGATYWNEGO ZWROTU. Co ty na to?

Jak bardzo jesteś w stanie wyobrazić sobie swoją egzystencję oraz istnienie przy używaniu tylko pozytywnie wibrujących zwrotów i myśli? Skoro wibracje tworzą kształty a cywilizacja tworzy pola morficzne, o czym pisałem w jednym z ostatnich artykułów, to jak mogło wyglądać życie w tamtym czasie, skoro nie znano pojęć destruktywnych?

Nie znasz żadnych negatywnych wyrazów, wszystko co myślisz, mówisz i czynisz powoduje harmonię. Jak bardzo możesz sobie takie coś wyobrazić dzisiaj? Spróbuj to zrobić teraz. Rozejrzyj się wokół siebie i przeprowadź eksperyment. Przez jeden dzień zdecyduj, że nie posłużysz się ani jednym negatywnym zwrotem i nie dopuścisz do siebie ani jednej negatywnej myśli. Daję Ci moją gwarancję, że może to być jeden z najbardziej kształcących eksperymentów Twojego życia. Możliwe, że zanim uda Ci się go wykonać w 100% skutecznie minie kilkanaście dni prób? Możliwe, że uda Ci się za pierwszym razem? Wszystko jest możliwe. Ale aby zobaczyć „gdzie jesteś” trzeba ten eksperyment przeprowadzić. Zatem, czy uda Ci się Polaku wytrzymać jeden dzień BEZ NARZEKANIA?

Gdy osiągniesz już jakieś doświadczenie w wykonywaniu tego eksperymentu spróbuj zastanowić się, które myśli lub słowa, których nie akceptujesz nie pochodzą od Ciebie. Odpowiedz sobie na pytanie, z którymi elementami się nie zgadzasz. A skoro się z nimi nie zgadzasz, to znajdź odpowiedź na pytanie, dlaczego pojawiają się one w Twoim życiu? Jeżeli coś z Tobą nie rezonuje a jest w Twoim życiu obecne to najprawdopodobniej jest zakłócana Twoja indywidualność czy tak? Pomyśl o tym chwilę teraz.

Zatem to co nie należy do Ciebie i nie rezonuje z Tobą, najprawdopodobniej jest iluzją, którą akceptujesz i staje się ona częścią Twojego życia. Tajemnica tkwi w tym jedna: im większa iluzja na Ciebie działa, tym większa pojawia się aktywność mózgu w obszarach pozazmysłowych. O zmysłach pisałem w poprzednim artykule pamiętasz?

Mózg próbuje „podporządkować” zmysły do rzeczywistości fizycznej, która jest mu przedstawiania. Jeżeli udałoby Ci się założyć kiedyś na głowę hełm 3D, taki sam, jakiego używają gracze go gier komputerowych, a następnie rzucono by Ci przed oczy iluzję wielkości Twojego ciała o wielkości lalki (czyli mózg postrzegałby, że Twoje ciało ma 30 cm wysokości) określałbyś wszystko z tej perspektywy. Podając przykład – jeżeli pokazano by Ci piłkę do kosza, Twój mózg natychmiast określiłby ją jako olbrzymią a umysł natychmiast wysłałby informację na temat ewentualnego zagrożenia i możliwości utraty życia. Program przetrwania biologicznego. Gdyby rzucono Ci przed oczy projekcję, że jesteś olbrzymem, ta sama piłka wydałaby Ci się niezwykle mała, np. jak piłka do tenisa. Punkt postrzegania. Iluzja. Zjawiska o których tutaj piszę są tak silnie przekonujące, że tych technik używa się w dzisiejszych czasach np. do szkolenia strażaków. Wirtualny ogień po prostu jest tak przekonujący, że wszystkie zmysły i umysł reagują na to jak w rzeczywistym świecie.

Mam już teraz co Ciebie pytanie. Czy w tym momencie jesteś w stanie zaakceptować fakt, że głównymi warunkami jakie modelują Twoje ciało obecnie, są iluzje fizyczności? Czy są to może również interpretacje Twojego umysłu, o którym już pisałem ostatnio? Drugi warunek to stan twojej świadomości i sposób w jaki się wyrażasz i w jaki myślisz. Należy jeszcze brać pod uwagę fakt, że posiadasz taki zmysł jak słuch… Cóż. Słuch jest bardzo silnie „modelującym” zmysłem, ponieważ jest najbardziej wrażliwym ze wszystkich ludzkich zmysłów i jedynym reagującym natychmiastowo na fale dźwiękowe. Przeważnie najpierw słyszysz, potem dopiero widzisz.

Jak zatem myślisz, jak modeluje umysł ciało na podstawie otrzymywanych wrażeń dźwiękowych w następujących przypadkach: słuchasz głośno nowoczesnej muzyki, przebywasz w hałaśliwym miejscu przez długi czas, mieszkasz przy ruchliwej ulicy, oglądasz godzinami telewizję lub słuchasz radia?

Warto również przypomnieć, że obecnie wszystkie częstotliwości zawarte w gamie muzycznej opartej na 440Hz, będącej światowym standardem (Nuta A4 lub kamerton) zwyczajnie mają właściwości zaniżające wibrację całej ludzkiej istocie. Jest to również wytłumaczenie dlaczego nie jesteś w stanie słuchać długo radia bez poczucia zmęczenia. Dotyczy to również obecnie granej w mediach muzyki. Właściwą częstotliwością bazową wciąż pozostaje 432Hz, jednak jak wiadomo, w tym paśmie, dźwięków w mediach publicznych raczej nie uświadczysz, ponieważ zwyczajnie cała światowa muzyka bazuje na 440Hz. Dlaczego? No bo wszystkie instrumenty są tak wystrajane domyślnie od 1940 roku…Dlaczego? Ponieważ zakres częstotliwości ośmiu oktaw bazujących na 440Hz powoduje u wielu ludzi zachowania antysocjalne i kłopoty ze zdrowiem. Udowodnione naukowo przez dr Leonarda Horowitz-a.

Mam kolejne pytanie i propozycję krótkiego eksperymentu. Czy czujesz się lepiej jak posiedzisz w samotności i ciszy na łonie natury? Co się dzieje z Twoim umysłem, gdy jesteś w lesie, siedzisz nad morzem lub przebywasz w podobnych miejscach? Zwróć uwagę na swoje samopoczucie w tych momentach. Byłoby dobrze, gdyby udało Ci się zabrać ze sobą radio na tę wycieczkę, ponieważ po godzinie siedzenia w lesie chciałbym Cię prosić o założenie słuchawek, nagłe załączenie radia i ustawienie dużego poziomu głośności a następnie natychmiastową i wnikliwą obserwację reakcji Twojego ciała. Daję Ci moją gwarancję, że wynik eksperymentu może Cię powalić, jak psychicznie tak i fizycznie.

Twoje ciało jak i cała Twoja istota podlega wpływom zewnętrznym w codzienności i większość nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Tylko jednostki obecnie posiadają tak wysoką zdolność odczuwania, że są w stanie zaobserwować, co się dzieje na wyższych poziomach z ciałem fizycznym w kreślonych momentach. Wszystko co Cię otacza i wszystko co Ty tworzysz jako człowiek modeluje całą Twoja istotę. Może trudno Ci w to w tym momencie uwierzyć, ale dojdziesz do tego prędzej czy później.

Aby zatem przejąć kontrolę na swoim ciałem, logicznym wydaje się być odcięcie się od czynników, które mogą destruktywnie wpływać na całokształt Twojej istoty, czy tak? Wydaje się również być całkiem na miejscu przemodelowanie sposobu myślenia oraz wyrażania się, ponieważ wibracje generowane przez Twój umysł, słowa i wpływające na zmysły również tworzą kształty, czy tak?

Czy warto zaprzestać słuchania, używania słów i dźwięków dowolnego pochodzenia, wpływających na Ciebie destruktywnie pozostawiam Twojej intuicji i inteligencji.

Sekret tkwi w tym, że wszystko należy rozpocząć w swoim wnętrzu. Im bardziej je wyharmonizujesz, tym bardziej wszystko wróci do normy. A dopiero gdy wszystko wróci do normy możesz zacząć zajmować się rozwojem osobistym, inaczej najzwyczajniej w świecie tracisz czas i kręcisz się w błędnym kole. Rzeczywistość w której istniejesz jest tak skonstruowana, że wyjście poza nią wymaga naprawdę sporej i nieustannej pracy. Każdy może to zrobić, wymagane są jednak do tego takie czynniki jak decyzja, działanie, zamiar i oczekiwanie rezultatów. Tylko tyle, a dla wielu AŻ tyle.

Proces Twojego myślenia uporządkowany według określonych zasad i celów może Ci pomóc bardziej, niż zdajesz sobie z tego sprawę. Warto uświadomić sobie, że modyfikacja tego procesu może poprowadzić Cię do prawdziwej przemiany na wszystkich poziomach. Uda Ci się z pewnością przemodelować całą swoją istotę do postaci jaka zawsze Ci się marzyła. Początki mogą wydawać się skomplikowane, ale będzie to tylko objaw istniejących blokad, których należy się pozbyć.

Wiedza na temat siebie i wiara we własne siły dokona w Twoim życiu wszystkich potrzebnych cudów, jakie tylko będą Ci potrzebne. Tylko pytanie moje brzmi: Czy Ty naprawdę wiesz jak wygląda doskonałość w Twoim indywidualnym wydaniu…?

Comments are closed.