Nie mów o tym nikomu!

Jest pewna nieopisywana zbyt często zasada, która jakby sprzeciwia się prawu przyciągania, które jest przez wiele osób praktykowane, lub uważane jako oczywistość.

W tym całym galimatiasie kreowania własnej rzeczywistości za pomocą myśli istnieje jedna nieścisłość, którą należy sprostować, ze względu na poziom rozwoju naszej cywilizacji  i sposób postępowania przez wielu ludzi.

O czym mowa? Jest metoda, która mówi, że należy rozmawiać z wieloma osobami o swoich planach, ponieważ przyśpiesza to ich manifestację. Mówi o tym wiele książek.

Ja stanę teraz troszkę okoniem do tych teorii i opiszę jak według mnie wygląda to w praktyce.

Pamiętaj, że wciąż rozwijam się tak jak i Ty, jak każdy. Pewnego dnia możliwe, że poczujesz na własnej skórze o czym jest ten tekst, ale życzę Ci, aby nie stało się oczywistością.

Od jakiegoś czasu z ciekawości praktykowałem tę zasadę i podzielę się z Tobą wnioskami. Moja pierwsza propozycja: Jeżeli rozmawiasz – rozmawiaj o rzeczach małych. Ludzie wokół Ciebie w większości nie są gotowi aby myśleć na szeroką skalę, tak jak Ty. Efektem finalnym jest zazdrość i nieżyczliwość, która jest tłumiona i nie da się jej wykryć wizualnie.

Po zakończeniu rozmowy w przeciągu kilkunastu minut pojawiają się agresje energoinformacyjne, próbujące „włamać się” w Twoją rzeczywistość, a następnie podłączyć do ciebie. Agresje te mają właśnie częstotliwość „rzucania uroku” lub „złego oka” jak to się czasem nazywa. Osoby nie wprawione w bojach nie będą wiedziały, że taka akcja zwyczajnie ma miejsce, możliwe, że w najgorszym przypadku rozboli je głowa.

Niestety agresja pozostanie i będzie ingerowała w próbę manifestacji planu, a nawet ingerowała w stan psychiczny twórcy pomysłu. Daltego jeżeli chcesz rozmawiać o swoich planach – rób to tylko z osobami naprawdę Ci życzliwymi, bądź pewien, że tej osobie nie zależy na Twoim celu. Upewnij się, że ta osoba nie „poda dalej” tematu do osób Ci nieżyczliwych. Osoby wrażliwe i bardziej sesnoryczne poradzą sobie z takim kłopocikiem natychmiast, szczególnie jeśli ukończyły w całości Kurs Kreowana Własnej Rzeczywistości a zaraz po nim Kurs Operacji na Polach Kwantowych. Osoby na początku ścieżki może czekać mozolne zrozumienie zagadnienia „na czujkę” i pozbycie się tego również w ten sam sposób, co jak wiadomo pozostanie do samego końca zgadywanką.

Po kilku miesiącach ćwiczeń i prób z czystym sumieniem zalecam jedno: Nie mów o tym nikomu. Nie mów nikomu co chcesz zrobić i jak wielkie są Twoje plany. Bądź Twórcą samym w sobie, wtedy nikt nie będzie Ci przeszkadzał. Dopóki nie rozwiniesz wystarczająco swojej wrażliwości energetycznej pracuj sam ze sobą „w sekrecie”. Jeżeli masz ochotę popróbować swoich możliwości, zrób test. Stwórz jakiś mały plan, ale wystarczająco atrakcyjny dla innych.

Teraz idź do osoby, za którą jesteś pewien, że „rzuci urok” w Twoim kierunku pod kątem planu. Po skończonej rozmowie odejdźcie w swoją stronę. Od tego momentu przez najbliższe 2 godziny obserwuj uważnie swoje samopoczucie oraz obserwuj swoje myśli. Czy nadal tryskasz entuzjazmem w stosunku do swojego planu? A może już pojawiają się wątpliwości, może już pewność swego nabrała mniejszej intensywności?

Jeśli tak jest – możesz zacząć ćwiczyć powrót do entuzjazmu i pozytywnego myślenia, oraz naukę pozbywania się takich agresji. W zaufaniu powiem Ci, że sam jestem czasami, jak to mówią, „kamikadze”. Czasami praktykuję obdarzanie osób wyjątkowo mi nieprzychylnych moimi pomysłami. Im większy plan, tym większe wyzwanie. Powiem Ci w tajemnicy, że do tej pory najdłuższy bój jaki stoczyłem trwał pięć godzin. Ale pamiętaj. Każdy bój czyni Cię silniejszym – więc ćwicz i ucz się. ucz się trzymania języka za zębami i ucz się jak pozbywać się nieprzychylnych czynników, a nikt nigdy już więcej nie zniweczy Twojego planu.

Zatem sugeruję : Pamiętaj…..na razie sza! Nie mów o tym nikomu….Ty też masz swoją sekretną historię.

Tags: , , , , , , , , , ,

6 komentarzy "Nie mów o tym nikomu!"

  • Anetta says:
  • doro says:
  • anna says:
  • anna says:
  • roza says:
  • Halina says: