Jak „wygląda” Nowa Energia.

Różnica pomiędzy przebywaniem w nowej energii (mówią czasem piątym wymiarze) a w rzeczywistości starej dualności jedna i zasadnicza. Nazywa się postrzeganie. Zmienia się percepcja rzeczywistości, zmienia się odbiór wymiaru materialnego oraz zmieniają się zasady kreacji.

Wszystkich, którzy mają nadzieję na wyizolowanie się fizyczne od elementów starej energii muszę zmartwić – na razie jeszcze tak nie będzie przez najbliższe kilkanaście / dziesiąt? / lat. „Zatem jak to wygląda w końcu?”, możesz zapytać. Wszystko co widzisz i dostrzegasz obecnie – pozostaje. Pozostają Ci sami ludzie, to samo miejsce, te same sytuacje. Jednak zmienia się sposób w jakim egzystujesz. Sporo „kosztuje Cię” podjęcie dialogu z osobami starego postrzegania, ponieważ w żaden sposób ich świadomość i postrzeganie nie odpowiada Twojemu. Podjęcie dialogu jest możliwe, jednak bardzo męczące. Zauważasz tak czysto i klasycznie sposób „liniowego” postrzegania rzeczywistości, że staje się to dla Ciebie w pewien sposób rażące, uczysz się akceptacji i zrozumienia. Sprawy, które dla Ciebie nie mają żadnego znaczenia, dla osób niższej świadomości stanowią poważne problemy do przepracowania. Ogólnie mówiąc – starasz się izolować się od tego środowiska.

I w tym miejscu pojawia się nowy model kreacji – świadome tworzenie. W tym miejscu w nowej energii nie trzeba prowadzić długich i męczących wizualizacji, nie trzeba zamęczać się afirmacjami. To wszystko było potrzebne w drodze do tego punktu jako doświadczenie. To taki trening, siłownia mentalna i szkoła psychiczna. Dlaczego? Dlatego, że te techniki są bardzo ważne, aby nastawić Cię właściwie na nowe życie i nowe możliwości. Tylko po to, aby być bezpiecznym człowiekiem w nowych czasach.

 „Bezpieczny” ? Tak, ponieważ kreacja i manifestacja myśli przy życiu w wysokiej częstotliwości odbywa się błyskawicznie i osoby, które są skłonne do negatywnego myślenia – nie ukrywam, że będą miały poważne kłopoty, jeżeli nie wytrenują sobie nawyku pozytywnego myślenia. Właśnie po to katujesz się na swojej drodze (a w zasadzie pewnym etapie) afirmacjami i innymi technikami, aby zapanować nad gnuśnym umysłem, uwięzionym w klatce trójwymiarowego postrzegania i wyrwać go do innej rzeczywistości.

Siłą manifestacji w nowej energii jest zamiar i tzw. „snapshot”. Snapshot to nic innego jak klatka, kadr rzeczywistości, którą masz zamiar wykreować. Świadoma kreacja pamiętasz? Przerabiamy ten temat od lat. W praktyce wygląda to tak: Mój „snapshot” to wizja rzeczywistości w której mam zamiar się znaleźć. Wizualizuję ten obrazek – uwaga(!) około 0,1 sekundy. Następnie upewniam się, że zamiar leży wokół mnie (dokładnie w moim otoczeniu – nie wewnątrz i nie na ośrodkach energetycznych). Czuję obecność zamiaru wokół siebie. Jak jestem pewien, że tam się to znajduje – zapominam o sprawie zupełnie, zapieczętowuję i niech się stanie. Od tej chwili na poziomach kwantowych rozpoczyna się proces, prowadzący do manifestacji Twojego „kadru rzeczywistości”.

Nie wykonuję żadnych dodatkowych prac, ruchów, nigdy się do niczego nie zmuszam. Po prostu pozwalam procesowi „lecieć”. Nie planuję, nie czaruję, tylko (UWAGA!) : WIEM że moja kreacja jest w trakcie materializacji. Zatem w nowej energii „chciejstwo” należy przedefiniować na zamiar, a „wiarę” należy zastąpić wiedzą. Kiedy WIESZ, nie ma już niczego co powstrzyma proces.

Prędkość manifestacji uzależniona jest od poziomu tej wiedzy i Twojej otwartości na proces. Rekordowy czas materializacji jaki możesz uzyskać to kilka ułamków sekund. Coś po prostu się pojawia i już. Nie jest tak, jak myślisz – nie wyczarowałem pieniędzy – i nigdy tego nie zrobię. Sekret leży w tym, aby materializować produkt końcowy. Nie jesteś alfą i omegą na tym etapie egzystencji, aby WIEDZIEĆ jak ma wyglądać ścieżka prowadząca do manifestacji Twojego „kadru”. Sposób w jaki Twoje marzenie ma się pojawić – pozostaw wszechświatowi. Ty jesteś wszechświatem i Ty jesteś świadomym kreatorem. Twój poziom świadomości pozwala Ci natychmiast na wprawienie w ruch wszystkich potrzebnych procesów kreacji. Dzieje się to natychmiast kiedy tylko podejmiesz taką decyzję i pojawi się zamiar działania. Fizycznie wprawiasz w ruch maszynę, która powiedzie Cię do Twojego marzenia. To jest tak proste, że aż nie do zaakceptowania. Zawsze zostaniesz umieszczony w rzeczywistości , do której najbardziej pasuje Twoja świadomość. Dlatego ważne jest podnoszenie własnej świadomości non stop i jej utrzymywanie. Nie podoba się gdzie jesteś? Daj się do roboty, nikt za Ciebie tego nie zrobi.

Możesz również kreować świadomie poprzez programowanie matrycy własnej rzeczywistości. Usuwasz jeden program a wprowadzasz drugi. W zależności od Twoich umiejętności czas manifestacji jest od natychmiastowego do wydłużonego. Podaję przykład: W moim aucie uległ uszkodzeniu tłumik, pojawiła się dziura (standardowe uszkodzenie tego elementu). Jako, że byłem zajęty wieloma sprawami, jeździłem jakiś czas w takim stanie. W końcu powiedziałem sobie – przecież mogę przeprogramować własną rzeczywistość na taką, w której tłumik jest sprawny, co natychmiast uczyniłem. Wiesz co się stało? Następnego dnia rano przy próbie wyjechania z podwórza tłumik się urwał całkiem i segment wymagał całkowitej, natychmiastowej wymiany na nowy. Co ciekawe znalezienie nowego fabrycznie (unikatowego) elementu i zakup w internecie zajęło mi dwie minuty. Jak się później okazało jedyny dostępny od ręki egzemplarz w Polsce. Śmiejesz się? Dobrze, ale pamiętaj, że ważne jest, abyś świadomie czasami przemyślał to , o co prosisz, ponieważ NIE ZNASZ DROGI do spełnienia Twojego życzenia.

Wracając do sposobów życia w nowej energii. Możesz w każdej chwili odwiedzić ludzi, którzy wciąż tkwią w starej rzeczywistości, lub borykają się z poziomami astralnymi przechodząc przez nie z boleściami. Cóż..jakoś przez poziomy astralne trzeba przejść, na tym polega droga do mistrzostwa. Jest tylko jeden szkopuł – po prostu nie masz ochoty. To proste – nie pasujesz do takiej rzeczywistości i już.

Nie bawi Cię więcej „rzucanie” materią, wysłuchiwanie „liniowych” narzekań i punktów postrzegania innych. Dlatego bardzo szybko zostajesz umieszczony w nowej własnej rzeczywistości, w której dominuje wysoka energia i nowe prawa. Nauka tych praw sprawia naprawdę wiele radości i jest niezwykle ekscytująca. Nagle coś stworzyłeś, stajesz w osłupieniu z opadniętą szczęką i starasz się analizować – „Kurczę, jak to zrobiłem ?” ponieważ od myśli, poprzez zamiar do materializacji fizycznej upłynęła niecała sekunda (!). Nie ma znaczenia, czy materializujesz czołg, czy ziarnko piasku. Jeżeli tylko „wystroisz się” na kreację – masz to co stworzyłeś.

Kolejna sprawa – odżywianie. Każdy lubi jeść. Ale posiadając wysoką wibrację wiesz co możesz? Podaję przykład: Chodzisz po lesie, jesteś głodny, masz ochotę na coś. Ale Twoim celem (marzeniem, zamiarem) jest pozbycie się uczucia głodu. Wiesz co się dzieje? Nadchodzi olśnienie, że możesz świadomie przełączyć się na odżywianie światłem. Uczucie głodu znika po około 10 sekundach a organizm posiada już wystarczająco wiele przekształconego pierwiastka węgla do postaci kryształu, że jest w stanie zasilić cię na długi czas czystym światłem. Oczywiście długość tego jest uzależniona od Twojego łakomstwa, ponieważ w moim przypadku, gdy tylko pojawiła się okazja schrupania czegoś dobrego – natychmiast „olałem” bretarianizm, pomimo tego, że wcale nie czułem głodu.

Co się je? Ma się wielką ochotę na lekkie posiłki, dużo owoców, koktajle owocowe, soki, pestki, nasiona itp. Moim ulubionym posiłkiem są banany i miód :). Wzrastająca wibracja ciała fizycznego całkowicie odrzuca potrawy mięsne oraz potrawy kwaśne. Oczywiście, możesz to jeść, nikt Ci nie broni, jednak strasznie obniża to samopoczucie, nawet jeżeli wszystko jest naturalne w 100% i energetycznie wyczyszczone na błysk.

Zwolennicy piwa również nie będą szczęśliwi, ponieważ ten napój jest zupełnie nie na miejscu przy wysokiej wibracji. Substytutem może być piwo bezalkoholowe, np. Karmi. W moim przypadku nie zarejestrowałem żadnych anomalii po jednej butelce (większej ilości nie próbowałem z zupełnego braku potrzeb). UZUPEŁNIENIE: Na pewnym etapie nadając napojowi alkoholowemu w postaci piwa cech boskiej doskonałości i ustrukturyzowaniu go, jedna butelka 0,5l powoduje tylko uczucie wystrzału energii z czubka głowy, natomist żadnego działania alkoholu nie odczuwa się. Pewnie tu leży rozwiąznie zagadki, dlaczego nie da się upić tybetańskich lamów – po prostu energię wydalają świadomie ponad siebie i nie pozwalają na jej „przedawkowanie” w okolicach głowy – co właśnie czyni alkohol w postaci uczucia upojenia. Jakkolwiek alkohol – zdecydowanie odradzam.

Co się dzieje jak „zaliczysz” niewłaściwy pokarm, np. zawierający jakieś ulepszacze „E” ? Do 2h maksymalnie po zjedzeniu natychmiast czujesz się źle, spada Ci energia, w brzuchu pojawiają się „energetyczne wzdęcia” (paskudne uczucie) i jedyną możliwą drogą doprowadzenia się do porządku jest (UWAGA (!)) detoksykacja energetyczna. Używa się do tego silnych kanałów światła, które powodują „rozkurcze” energetyczne i przywracają ład i porządek  „zdeformowanych” energetycznie narządów. Taki proces może potrwać i do godziny, w zależności od tego, czym „uświetniony” był posiłek, który został przez Ciebie spożyty.

Tyle na temat fizyczności. Energetyczne działania na polach kwantowych, operacje energetyczne, ustawianie czakr, naprawa aury, uleczanie fizyczne z poziomów kwantowych – stają się bajką. Proste przypadki „załatwia się” dosłownie w 15-20 sekund. Wszystkie terapie naturalne mogą odejść do lamusa, jeżeli Ty jesteś na odpowiednio wysokiej częstotliwości i posiadasz świadomość siebie jako istoty nieograniczonej, masz ciągły stan tzw. Boskiego Ja. Nie ma potrzeby działania na poziomach czakr z osobna, narządów, po prostu działa się z całą „istotą”. Zakładasz intencję, wchodzisz na poziom kwantowy (inny poziom świadomości), dotykasz „pacjenta” (lub nie) i….dziękujesz za uwagę. To już tylko mały krok od tzw. Świadomości Chrystusowej. Przy okazji – nigdzie nie czytałem żeby on wchodził na poziomy kwantowe. Obecnie pojawia się już jakieś pojęcie o tym jak to powinno wyglądać i czym jest świadomość chrystusowa. Dobra wiadomość jest taka, że w końcu każdy do niej dotrze. Osiągną ludzie Buddę, Chrystusa czy jeszcze kogoś innego. Nie ma tu żadnego znaczenia przynależność religijna czy nomenklatura.  Nastąpi to w odpowiednim dla każdego czasie.

Przearanżownie rzeczywistości. To największy temat. Mówię tu o przejściu w nowa energię – dokładnie o tym momencie. Uwierz mi, po Twoim obecnym życiu, postrzeganiu, zainteresowaniach, schematach NIE POZOSTANIE ANI ŚLADU. Im prędzej odłączysz się od „liniowości” tym lepiej dla Ciebie, ponieważ i tak Cię to czeka. Jeżeli opóźniasz proces przywiązaniem do materii – mówię Ci – ZOSTAW TO, ponieważ za chwilę sprawisz sobie o wiele lepszą materię ! Im bardziej opóźniasz – tym bardziej będzie bolało. Ziemia nowego wymiaru POZOSTAJE FIZYCZNA ! I jest to zła wiadomość dla tych, którzy spodziewali się transformacji w pozafizyczność, tęczy, kucyków, motylków i latających klaczuni.

Jednak doświadczanie i kreacja stają się czysto duchowe – i to jest właśnie tzw. KONIEC DUALNOŚCI. Postrzegasz wszystko z poziomu duchowego i wyższej świadomości, nawet jeżeli pomagają Ci w tym zmysły fizyczne. Twoja percepcja jest diametralnie inna niż z poziomu starego wymiaru. Zatem nie opóźniaj procesu, tylko ruszaj do przodu, bo nie ma na co czekać. Czeka na Ciebie integracja świata fizycznego i duchowego, z niezmierzoną ilością dóbr, których ngdy nie zabraknie.

Comments are closed.