Jak wygląda Nowa Energia. | Whitedevas.com / Whitedevas.eu

Jak „wygląda” Nowa Energia.

Różnica pomiędzy przebywaniem w nowej energii (mówią czasem piątym wymiarze, co nie do końca jest zgodne z prawdą) a w rzeczywistości starej dualności jedna i zasadnicza. Nazywa się postrzeganie. Zmienia się percepcja rzeczywistości, zmienia się odbiór wymiaru materialnego oraz zmieniają się zasady kreacji. Generalnie zmienia się wszystko.

Wszystkich, którzy mają nadzieję na wyizolowanie się fizyczne od elementów starej energii muszę zmartwić – na razie jeszcze tak nie będzie przez najbliższe kilkanaście / dziesiąt? / lat. „Zatem jak to wygląda w końcu?”, możesz zapytać. Wszystko co widzisz i dostrzegasz obecnie – pozostaje. Pozostają Ci sami ludzie, to samo miejsce, te same sytuacje. Jednak zmienia się sposób w jakim egzystujesz. Na początku sporo „kosztuje Cię” podjęcie dialogu z osobami starego postrzegania, ponieważ w żaden sposób ich świadomość i postrzeganie nie odpowiada Twojemu. Podjęcie dialogu jest możliwe, jednak bardzo męczące. Zauważasz tak czysto i klasycznie sposób „liniowego” postrzegania rzeczywistości, że staje się to dla Ciebie w pewien sposób rażące, uczysz się akceptacji i zrozumienia. Sprawy, które dla Ciebie nie mają żadnego znaczenia, dla osób niższej świadomości stanowią poważne problemy do przepracowania. Ogólnie mówiąc – starasz się izolować się od tego środowiska. Z biegiem czasu ten skutek uboczny mija.

I w tym miejscu pojawia się nowy model kreacji – świadome tworzenie. W tym miejscu w nowej energii nie trzeba prowadzić długich i męczących wizualizacji, nie trzeba zamęczać się afirmacjami. To wszystko było potrzebne w drodze do tego punktu jako doświadczenie. To taki trening, siłownia mentalna i szkoła psychiczna. Dlaczego? Dlatego, że te techniki są bardzo ważne, aby nastawić Cię właściwie na nowe życie i nowe możliwości. Tylko po to, aby być bezpiecznym człowiekiem w nowych czasach.

 „Bezpieczny” ? Tak, ponieważ kreacja i manifestacja myśli przy życiu w wysokiej częstotliwości odbywa się błyskawicznie i osoby, które są skłonne do negatywnego myślenia – muszą to wszystko zostawić w dualności zanim nowa energia je „wpuści”. Właśnie po to katujesz się na swojej drodze (a w zasadzie pewnym etapie) afirmacjami i innymi technikami, aby zapanować nad gnuśnym umysłem, uwięzionym w klatce trójwymiarowego postrzegania i na końcu najlepiej zostawić go w starej rzeczywistości.

Podstawową siłą manifestacji w nowej energii jest Twoja jedność ze źródłem. Prosimy, dziękujemy i otrzymujemy.

Nie wykonuje się żadnych dodatkowych prac, ruchów, nigdy się do niczego nie zmuszamy. Po prostu pozwalam procesowi „lecieć”. Nie planuję, nie czaruję, tylko (UWAGA!) : WIEM że moja kreacja jest w trakcie materializacji. Zatem w nowej energii „chciejstwo” należy przedefiniować na zamiar, a „wiarę” należy zastąpić wiedzą i rozwiniętą ŚWIADOMOŚCIĄ.

Prędkość manifestacji uzależniona jest od poziomu tej wiedzy i Twojej otwartości na proces. Rekordowy czas materializacji jaki możesz uzyskać to kilka ułamków sekund. Coś po prostu się pojawia i już. Nie jest tak, jak myślisz – nie wyczarowałem pieniędzy – i nigdy tego nie zrobię. Sekret leży w tym, aby materializować produkt końcowy. Nie jesteś alfą i omegą na tym etapie egzystencji, aby WIEDZIEĆ jak ma wyglądać ścieżka prowadząca do manifestacji Twojego „kadru”. Sposób w jaki Twoje marzenie ma się pojawić – pozostaw wszechwiedzy Źródła. Ono specjalizuje sięwe wprawieniu w ruch wszystkich potrzebnych procesów kreacji. Dzieje się to natychmiast kiedy tylko podejmiesz taką decyzję i pojawi się zamiar działania. Fizycznie wprawiasz w ruch maszynę, która powiedzie Cię do Twojego marzenia. To jest tak proste, że aż nie do zaakceptowania. Zawsze zostaniesz umieszczony w rzeczywistości , do której najbardziej pasuje Twoja świadomość. Dlatego ważne jest podnoszenie własnej świadomości non stop i jej utrzymywanie. Nie podoba się gdzie jesteś? Daj się do roboty, nikt za Ciebie tego nie zrobi.

Jeżeli jednak jesteś w połowie drogi lub tkwisz jeszcze w dualności, możesz również kreować świadomie poprzez programowanie matrycy własnej rzeczywistości. Usuwasz jeden program a wprowadzasz drugi. W zależności od Twoich umiejętności czas manifestacji jest od natychmiastowego do wydłużonego. Podaję przykład z dalekiej przeszłości jak to zrobić i jakie mogą być konsekwencje: W moim aucie uległ uszkodzeniu tłumik, pojawiła się dziura (standardowe uszkodzenie tego elementu). Jako, że byłem zajęty wieloma sprawami, jeździłem jakiś czas w takim stanie. W końcu powiedziałem sobie – przecież mogę przeprogramować własną rzeczywistość na taką, w której tłumik jest sprawny, co natychmiast uczyniłem. Wiesz co się stało? Następnego dnia rano przy próbie wyjechania z podwórza tłumik się urwał całkiem i segment wymagał całkowitej, natychmiastowej wymiany na nowy. Co ciekawe znalezienie nowego fabrycznie (unikatowego) elementu i zakup w internecie zajęło mi dwie minuty. Jak się później okazało jedyny dostępny od ręki egzemplarz w Polsce. Śmiejesz się? Dobrze, ale pamiętaj, że ważne jest, abyś świadomie czasami przemyślał to , o co prosisz, ponieważ NIE ZNASZ DROGI do spełnienia Twojego życzenia.

Wracając do sposobów życia w nowej energii. Możesz w każdej chwili odwiedzić ludzi, którzy wciąż tkwią w starej rzeczywistości, lub borykają się z poziomami astralnymi przechodząc przez nie z boleściami. Cóż..jakoś przez poziomy astralne trzeba przejść, na tym polega droga podnoszenia świadomości. Jest tylko jeden szkopuł – po prostu nie masz ochoty tam chodzić. To proste – nie pasujesz do takiej rzeczywistości i już.

Nie bawi Cię więcej „rzucanie” materią, wysłuchiwanie „liniowych” narzekań i punktów postrzegania innych. Dlatego bardzo szybko zostajesz umieszczony w nowej własnej rzeczywistości, w której dominuje inna energia i nowe prawa. Nauka tych praw sprawia naprawdę wiele radości i jest niezwykle ekscytująca. Nagle coś stworzyłeś, stajesz w osłupieniu z opadniętą szczęką i starasz się analizować – „Kurczę, jak to zrobiłem ?” ponieważ od myśli, poprzez zamiar do materializacji fizycznej upłynęła niecała sekunda (!). Nie ma znaczenia, czy materializujesz czołg, czy ziarnko piasku. Jeżeli tylko „wystroisz się” na kreację – masz to co stworzyłeś.

Kolejna sprawa – odżywianie. Każdy lubi jeść. Ale przebywając już nawet częściowo w nowej energii wiesz co możesz? Podaję przykład: Chodzisz po lesie, jesteś głodny, masz ochotę na coś. Ale Twoim celem (marzeniem, zamiarem) jest pozbycie się uczucia głodu. Wiesz co się dzieje? Nadchodzi olśnienie, że możesz świadomie przełączyć się na odżywianie światłem. Uczucie głodu znika po około 10 sekundach a organizm posiada już wystarczająco wiele przekształconego pierwiastka węgla do postaci kryształu, że jest w stanie zasilić cię na długi czas czystym światłem. Oczywiście długość tego jest uzależniona od Twojego łakomstwa, ponieważ w moim przypadku, gdy tylko pojawiła się okazja schrupania czegoś dobrego – natychmiast „olałem” bretarianizm, pomimo tego, że wcale nie czułem głodu. Gdy już przejdziesz na inne poziomy uczcicie głodu możesz zniwelować trwale, co oczywiście nie powstrzyma Cię od jedzenia ulubionych rzeczy dla przyjemności.

Generalnie zmieniająca się energia ciała fizycznego całkowicie odrzuca potrawy mięsne oraz potrawy kwaśne. Oczywiście, możesz to jeść, nikt Ci nie broni, jednak może obniżać to samopoczucie, nawet jeżeli wszystko jest naturalne w 100% i energetycznie wyczyszczone na błysk.

Zwolennicy piwa również nie będą szczęśliwi, ponieważ ten napój jest zupełnie nie na miejscu w nowej energii. Substytutem na jakiś czas może być piwo bezalkoholowe. W początkowych fazach w moim przypadku nie zarejestrowałem żadnych anomalii po jednej butelce (większej ilości nie próbowałem z zupełnego braku potrzeb). UZUPEŁNIENIE: Na pewnym etapie nadając napojowi alkoholowemu w postaci piwa cech boskiej doskonałości i ustrukturyzowaniu go, jedna butelka 0,5l powoduje tylko uczucie wystrzału energii z czubka głowy, natomiast żadnego działania alkoholu nie odczuwa się. Pewnie tu leży rozwiąznie zagadki, dlaczego nie da się upić tybetańskich lamów – po prostu energię wydalają świadomie ponad siebie i nie pozwalają na jej „przedawkowanie” w okolicach głowy – co właśnie czyni alkohol w postaci uczucia upojenia. Jakkolwiek alkohol – zdecydowanie odradzam a na pewnym etapie jakiekolwiek jego pochodne i „bezalkoholowe rzeczy” i tak odrzucisz.

W początkowych etapach przebywania w nowej energii jak „zaliczysz” niewłaściwy pokarm, np. zawierający jakieś ulepszacze „E”, po zjedzeniu natychmiast czujesz się źle, spada Ci energia, w brzuchu pojawiają się „energetyczne wzdęcia” i jedyną możliwą drogą doprowadzenia się do porządku jest detoksykacja energetyczna. Używa się do tego silnych kanałów światła, które powodują „rozkurcze” energetyczne i przywracają ład i porządek  „zdeformowanych” energetycznie narządów. Taki proces może potrwać i do godziny, w zależności od tego, czym „uświetniony” był posiłek, który został przez Ciebie spożyty.

Tyle na temat fizyczności. Energetyczne działania w nowej energii stają się bajką. Proste przypadki „załatwia się” dosłownie w 15-20 sekund. Wszystkie terapie naturalne mogą odejść do lamusa, jeżeli i posiadasz świadomość siebie jako istoty nieograniczonej, masz ciągły stan jedności ze Źródłem. Nie ma potrzeby działania na poziomach czakr z osobna, narządów, po prostu działa się z całą „istotą”. Aktywujesz świadomość, dotykasz „pacjenta” (lub nie) i….dziękujesz za uwagę.

Przearanżownie rzeczywistości. To największy temat. Mówię tu o przejściu w nowa energię – dokładnie o tym momencie. Uwierz mi, po Twoim obecnym życiu, postrzeganiu, zainteresowaniach, schematach NIE POZOSTANIE ANI ŚLADU. Im prędzej odłączysz się od „liniowości” tym lepiej dla Ciebie, ponieważ i tak Cię to czeka. Jeżeli opóźniasz proces przywiązaniem do materii – mówię Ci – ZOSTAW TO, ponieważ za chwilę sprawisz sobie o wiele lepszą materię ! Im bardziej opóźniasz – tym bardziej będzie bolało. Ziemia nowej energii POZOSTAJE FIZYCZNA ! I jest to zła wiadomość dla tych, którzy spodziewali się transformacji w pozafizyczność, tęczy, kucyków, motylków i latających klaczuni.

Jednak doświadczanie i kreacja stają się czysto duchowe – i to jest właśnie tzw. KONIEC DUALNOŚCI. następuje połączenie światów – fizycznegi i materialnego w Twojej istocie. Postrzegasz wszystko z poziomu duchowego i wyższej świadomości, nawet jeżeli pomagają Ci w tym zmysły fizyczne. Twoja percepcja jest diametralnie inna niż z poziomu starego energii. Zatem nie opóźniaj procesu, tylko ruszaj do przodu, bo nie ma na co czekać. Czeka na Ciebie integracja świata fizycznego i duchowego, z niezmierzoną ilością dóbr, których nigdy nie zabraknie.

Comments are closed.