Zabezpiecz się przed pójściem do łóżka :)

Już się śmiejesz z tytułu? Nie ma z czego, to bardzo poważna sprawa. Poniższe wersy naświetlą Ci temat :).

Nawiązując do artykułu na blogu, który napisałem ostatnio na temat zmiany częstotliwości (http://whitedevas.eu/?p=167) doszedł do tego całego łańcuszka nowy element, który należy brać pod uwagę. Bezpieczeństwo naszej energetyki od pewnego czasu jest zagrożone przez interesujące częstotliwości, których agresja się nasila, często w godzinach wczesno porannych.

Obudziłem się pewnego dnia rano z katastrofalną infekcją energetyczną. Tak ja, obudziłem się wtedy w opłakanym stanie z którego wykaraskanie się zajęło mi ponad 2 godziny! Moja druga czakra była kompletnie zatkana przez nieznaną formę agresji, a czakra gardła pulsowała w rytmie uderzeń serca i coś usilnie próbowało się przedostać do czakry serca i trzeciego oka.

Dzis wiem, że stało się tak z dwóch powodów: Po pierwsze miałem tego doświadczyć, aby móc wyciągnąć wnioski, a po drugie podzielić się tymi wnioskami z Tobą. Podczas snu jesteśmy najbardziej narażeni na agresje , ponieważ nie jesteśmy w stanie im zapobiec (o ile nie zaprogramujemy się na to przed snem).

Mieszkając w zainfekowanym energetycznie domu, mieszkaniu, często budzimy się z dziwnym uczuciem napięcia, nerwowości, pośpiechu, lub paniki. Są również osoby, które budza się w nocy między drugą a czwartą rano. Próba podjęcia medytacji porannej powoduje fizyczne uczucie mdłości i natychmiastową ochotę pozostania w łóżku. Takie są typowe objawy infekcji energetycznej. Jeżeli budzisz się właśnie w takim stanie i nie potrafisz ponownie zasnąć pomyśl poważnie o kilku rzeczach. Po pierwsze o oczyszczeniu Twojego miejsca zamieszkania z niskiego astrala. Po drugie o zaniechaniu oglądania przed snem TV. Po trzecie o uspokojeniu swojego środowiska i otoczenia.

Wracając teraz do mojej historii, przyznaję, że najciekawszym elementem w fazie końcowej oczyszczania swojej energetyki było wyraźne czucie „wbitej” szczotki do szorowania butelek pomiędzy czakramami numer 5 a 4. Była to zupełna nowość, która do tej pory nigdy nie wystąpiła w moim pełnym wrażeń życiu. Było to ewidentnie obce ciało energetyczne nie mające nic wspólnego, z żadną istotą astralną lub im podobnych.

Sześć potężnych kichnięć usunęło to z mojego biopola, które natychmiast zregenerowałem i zabezpieczyłem po zęby. Doswiadczenie to nasuneło mi pewne wnioski, dzięki nim pozwolę sobie zasugerować tylko jedno: Przed pójściem do łóżka koniecznie się zabezpieczaj! Zapętlanie czakr będzie tu jedną z najlepszych opcji, oprócz niej, zaawansowani mogą połączyć oba strumienie energetyczne w jeden, co spowoduje zupełną niedostępność energetyczną. Można również przed zaśnięciem wypełnić na „maksa” całe biopole białym światłem, aż do poziomu „przelewania się”. Nic jednak nie zastąpi utrzymania wysokiej jakości własnego otoczenia na codzień.

Pomocna uwaga dla osób żyjących w bliskich związkach – wasz partner po waszym zabezpieczeniu może poczuć się „samotny” lub „odrzucony” a nawet zrobić scenę, ponieważ odłączyliście go od waszej energetyki, co on podświadomie odczuje, choć nie będzie potrafił tego nazwać. Jest to normalne – przejdzie mu, poczekaj.

Na zakończenie tego artykułu zachęcam do pamiętania o prostej czynności: Zabezpiecz się przed pójściem do łóżka nawet jeśli idziesz spać samotnie! :).

Tags: , , , , , , , , , , ,

20 komentarzy "Zabezpiecz się przed pójściem do łóżka :)"

  • Teresa says:
  • Whitedevas says:
  • Teresa says:
  • Whitedevas says:
  • Lukasz says:
  • Whitedevas says:
  • Lukasz says:
  • Whitedevas says:
  • Lukasz says:
  • Whitedevas says:
  • Lukasz says:
  • Whitedevas says:
  • halina says:
  • Whitedevas says:
  • anna says:
  • Whitedevas says:
  • Lukasz says:
  • Whitedevas says:
  • Lukasz says:
  • Róża says: